Unia Europejska - Projekty
Strona główna/Aktualności/Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, Strasznie było gorzej będzie!/Pożegnanie uczniów klas ósmych przez siódme

Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, Strasznie było gorzej będzie!

1 Lipca 2025
Ciemno wszędzie, głucho wszędzie,
Strasznie było gorzej będzie!
Czy uczniowie klas ósmych mogą opuścić szkołę? Zastanawiali się nad tym bohaterowie lektur, którzy postanowili osądzić zachowanie ósmoklasistów i poprosić Balladynę o wydanie sprawiedliwego wyroku. Ta pojawiła się na scenie wraz ze swoją siostrą Aliną i towarzyszącymi jej aniołkami. Jako pierwszy wystąpił Mały Książę, który miał wiele uzasadnionych pretensji do uczniów klasy VIII a, m. In. o czytanie streszczeń, pogaduszki na lekcjach, ściąganie na sprawdzianach. Przedstawiciel tej klasy przypomniał jednak w formie prezentacji czas spędzony w szkole i poprosił o uniewinnienie. To ważne. Gdyby Balladyna wydała wyrok skazujący, uczniowie VIII a musieliby pozostać w szkole podstawowej na kolejne lata. Na szczęście zapadł wyrok uniewinniający. Alina i aniołki podały jeszcze prawdy życiowe i pojawił się Scrooge z oskarżeniem uczniów klasy VIII b. Wśród zarzutów pojawiły się: spóźnienia, opuszczanie lekcji czy też brak aktywności. Filmik jednak przedstawiał wiele miłych chwil i przypomniał czas spędzony w szkole przez uczniów tej klasy. Przed wydaniem wyroku jej przedstawiciel stwierdził „Przyjmiemy go na klatę. Mówi się trudno. Z nami przynajmniej nie było tu nudno!”. Balladyna uniewinniła klasę VIII b, a na scenę wkroczył Guślarz. Z jego ust usłyszeliśmy, że dobrym sposobem na opuszczanie lekcji jest angażowanie się w różne akcje, od Dnia Kropki po Dzień Kapcia. Guślarz zarzucił uczniom ponadto: przesiadywanie w ubikacji, narady, dyskusje z nauczycielami, potajemne korzystanie z telefonów. Los uczniów klasy VIII c wydawał się być przesądzony, jednak po zapowiedzi Pawła pojawiła się prezentacja, która zdecydowanie wpłynęła na decyzję Balladyny. Klasa c również mogła opuścić szkołę. Na koniec każdy z uczniów został poproszony o wylosowanie wróżby na dalszą drogę i obdarowany słoikiem dżemu z malin, dokładnie tych, o które rywalizowały siostry w dramacie Słowackiego. Ostatecznie ósmoklasiści zostali pożegnani, a Wy wszyscy : „Posłuchajcie i zważcie u siebie, że według szkolnego rozkazu, kto nie działał dla fabuły ni razu, ten nie zazna spokoju w średniej”!
Z najlepszymi życzeniami - koleżanki i koledzy z klas siódmych
Mirella Markowska
do góry